Serum Bee Pure Bee Venom z jadem pszczelim i miodem manuka

06.01.2020

Opinia użytkowniczki z portalu dresscloud.pl

„Mowa oczywiście o serum z jadem pszczelim, miodem manuka, 24k złotem.
Pół miesiąca zwlekałam, bo miałam otwarte inne sera, ale gdy tylko ten czas minął, z serum tym się nie rozstaję! Jest cudowny!
Oczywiście miałam obawy, bo była mowa, że osoby uczulone na użądlenia pszczół nie mogą go używać, a skąd ja miałam wiedzieć czy takie uczulenie mam czy nie, dlatego zaryzykowałam i kompletnie nie żałuję. Oczywiście zrobiłam próbę uczuleniową na nadgarstku oraz szyji. Oczywiście po 12godz czy więcej nic się nie stało, więc zaczęłam używać na buzię.
Serum ma średnio – wodnistą konsystencję w kolorze złota z mnóstwem drobin brokatu – jednak są to płatki złota. Zapach jest cudowny, taki luksusowy, ale ciężko mi go określić bliżej. Na buzi od razu się wchłania, pozostawiając złotą taflę na buzi. Bardzo lubię go używać w szczególności na dzień, jednak na serum nakładam krem i później podkład lub omijam krem. Serum jest wyjątkowo lekkie, nie lepiące, bardzo delikatne. Na co dzień raczej też nie zapominam kremu, bo tak jak mówiłam pozostaje mnóstwo „brokatu” i raczej z samym serum nie wyszłabym z domu.
Serum ma cudowne właściwości, które widać gołym okiem. Oprócz blasku, napina skórę, wygładza, buzia jest elastyczna – to największe według mnie jego atuty.
Używam je około 3-4 razy w tygodniu rankiem, bo wieczorem wolę coś bogatszego czy też bogatszy krem.”